7 lipca

Nie chcesz być prosta i szczera jak małe dziecko, więc nie będziesz mieć słodyczy dla małych dzieci przygotowanych.

6 lipca

Jakimkolwiek wiatrem nie byłaby porwana łódź, igła magnesowa zawsze zwrócona jest do Gwiazdy Polarnej; niech się wszystko miota wokół nas, a choćby i w nas samych, niech co chce będzie, zawsze i zawsze trzeba, by strzała naszego serca, naszej myśli i naszej najwyższej woli wciąż i wciąż tkwiła w miłości Boga.

5 lipca

Serca nasze są drzewami, uczucia i żądze tych drzew gałęziami, a sprawy i uczynki ich owocami. Serce dobre to to, które ma dobre uczucia; zaś uczucia i żądze dobre to te, które wydają w nas święte sprawy i dobre uczynki.

4 lipca

Dobrze jest oddawać się zajęciom zewnętrznym i na ile to możliwe urozmaicać je, ażeby duszę odrywać od przedmiotu smutku, a ducha zagrzewać i pobudzać. Smutek jest bowiem namiętnością temperamentu zimnego i suchego.

3 lipca

Powinniśmy dążyć do tego i o to się starać, żeby w tak wielkiej różności i niedostateczności zdarzeń, nasze serce było w ciągłym, niewzruszonym, jednostajnym pokoju. I chociaż wszystkie rzeczy wokół nas wirują i mienią się, my powinniśmy być stale nieporuszeni w ustawicznym wpatrywaniu się w Boga, w pragnieniu Go i dążeniu ku Niemu.

2 lipca

Najmniejsza nawet pociecha duchowa, jaką otrzymujemy, więcej jest pod każdym względem warta niż najwyborniejsze uciechy świata.

1 lipca

Bóg utrzymuje istnienie świata w ciągłej przemianie, przez którą dzień ustępuje nocy, wiosna latu, lato jesieni, jesień zimie, a zima znów wiośnie. I żaden dzień nie jest doskonale podobny do drugiego: miewamy dni pochmurne, dżdżyste, posuszne i wietrzne, a ta rozmaitość podnosi piękno świata. I człowiek nigdy nie jest jednostajny, a jego życie na ziemi upływa jak wody, które mienią się i ścigają nieustanną rozmaitością swojego pędu - to wznosi się nadzieją, to zniża trwogą, to niesie go na prawo ku pociechom, to na lewo ku smutkom - i żaden z jego dni, żadna nawet z jego godzin nie jest całkowicie taka sama i podobna do drugiej.